Hipnoza to technika stosowana od wieków, która pozwala sięgnąć do potencjału umysłu podświadomego. To stan głębokiego relaksu i skoncentrowanej uwagi, który umożliwia dostęp do swoich myśli i przekonań podświadomych. Słowo „hipnoza” wywodzi się od greckiego boga snu, Hypnosa, i odzwierciedla stan zbliżony do transu, który jest wywoływany podczas sesji.
Podczas sesji hipnozy hipnoterapeuta prowadzi pacjenta w stan głębokiego relaksu. Dzieje się to za pomocą serii technik, które mogą obejmować wyobrażenia przewodnie, głębokie oddychanie i progresywną relaksację mięśni. Gdy pacjent osiąga ten stan relaksu, hipnoterapeuta może kierować sugestie do umysłu podświadomego, pomagając przeformułować negatywne przekonania lub zachowania.
Skuteczność hipnozy.
W niektórych kręgach naukowych, opierając się na badaniach, istnieje przekonanie, że podatność na hipnozę w populacji kształtuje się następująco: 25% osób jest wysoce podatne, 50% ma przeciętną wrażliwość, a pozostałe 25% nie można łatwo zahipnotyzować. W rzeczywistości skuteczność hipnozy zależy od różnych czynników, które trudno dokładnie zbadać naukowo, takich jak relacja terapeutyczna. Niektóre osoby potrzebują więcej czasu i wysiłku, aby zbudować odpowiednią więź, która pozwala na stosowanie hipnozy. Można stwierdzić, że jest to raczej związane z osobowością i sposobem nawiązywania relacji niż z samą podatnością. Istotne są także motywacja pacjenta oraz jego podejście do hipnozy, a czas potrzebny na wejście w trans może się różnić.
Powszechne mity na temat hipnozy.
Istnieje mit, że osoba przeprowadzająca hipnozę posiada „tajemniczą moc” i może kontrolować wolę hipnotyzowanego, jednak w rzeczywistości terapeuta wykorzystuje umiejętność budowania kontaktu, by zwiększyć akceptację sugestii przez pacjenta. Hipnoza wymaga współdziałania obu stron, a jeśli ktoś dobrowolnie podąża za wskazówkami terapeuty, to tak naprawdę sam kieruje procesem. Niektórzy postrzegają hipnozę wręcz jako autohipnozę, gdzie terapeuta pełni funkcję przewodnika.
Powszechną obawą jest lęk przed nieobudzeniem się z hipnozy. Dla niektórych trudne jest utrzymanie stanu transu, podczas gdy inni mogą w nim trwać dłużej. Sugestie działają, ponieważ osoba chce za nimi podążać, ale zawsze można zakończyć trans wedle własnej woli. Ważne jest wyjaśnienie pacjentowi, że nikt nie może go zmusić do czegoś, czego normalnie by nie zrobił, a zakończenie transu zależy od wewnętrznej gotowości. Jeżeli stan transu trwa zbyt długo, terapeuta zmienia swoje podejście, stopniowo prowadząc pacjenta do coraz lżejszego stanu.
Kolejne błędne przekonanie dotyczy zmiany osobowości pod wpływem hipnozy prowadzącej do czynów niewłaściwych lub antyspołecznych. Brakuje dowodów, że zahipnotyzowana osoba może działać wbrew sobie. Badania Miltona H. Ericksona wykazały, że pacjenci zachowują zdolności do krytycznego myślenia i mają możliwość odrzucania sugestii sprzecznych z ich wartościami. Obawy o szkodliwość hipnozy dla zdrowia są przesadzone. Sama hipnoza nie jest szkodliwa, zaś prawidłowo zastosowana hipnoza może pomóc w rozwiązywaniu problemów emocjonalnych i poprawie samopoczucia.
Błędnym jest również opinia, że w czasie hipnozy człowiek jest nieprzytomny. Stan hipnozy przypomina fizycznie sen, ale psychicznie pacjent pozostaje świadomy i czujny. Hipnoza wykorzystuje zdolność do postrzegania świata w kontrolowany sposób.
Nie zawsze konieczny jest formalny rytuał indukcji, aby osiągnąć stan hipnotyczny. Indukcję mogą zastąpić spontaniczne interakcje, które sprzyjają koncentracji na wewnętrznych przeżyciach pacjenta.
Na koniec należy zaznaczyć, że hipnoza nie jest cudownym lekiem ani samodzielną terapią. To narzędzie, które po odpowiednim przeszkoleniu i wysiłku może być bardzo efektywne w osiąganiu wyznaczonych celów terapeutycznych, lepszym kontakcie z własnymi emocjami i potrzebami.

